fbpx

Na ramionach olbrzymów.


Blog / Aktualności 3 kwietnia 2019

Pęd do bycia o jedną długość przed wszystkimi często tłumaczy się znanym ludowym porzekadłem, że kto stoi w miejscu, ten się cofa. Jednak choć jest to prawidłowość powszechnie znana, w rzeczywistości, mało kto się do niej gorliwie stosuje.

O wytyczaniu nowych trendów, prócz samej wiedzy, decydować muszą więc jeszcze jakieś czynniki. Wbrew pozorom, na innowacyjność ogromny wpływ ma… przeszłość.

– Jeśli widzę dalej, to tylko dlatego, że stoję na ramionach olbrzymów – pisał Isaac Newton, wielki ojciec nowożytnej nauki.

Dziś sam Newton stał się jednym z takich olbrzymów, na którego barki wspinają się młodsi adepci zgłębiania tajników życia, wszechświata i całej reszty. Rzeczywistość, która powstała w wyniku ich pracy okazała się żyzną glebą, stwarzającą warunki do wzrostu dla nowego gatunku olbrzymów.

Warsztat Daimlera źródło: media.daimler.com

Ów gatunek ma tę przewagę, że nie ogranicza go długość ludzkiego życia. Jego przedstawiciele widzą więcej nie tylko dlatego, że wspinają się na barki starszych i mądrzejszych. Olbrzymi naszych czasów korzystają z doświadczeń poprzednich pokoleń i bazując na przeszłości firmy, raz za razem robią duże susy w przyszłość.

W 1882 r. w Bad Cannstatt w Badenii-Wirtembergii założono warsztat doświadczalny, w którym chwilę później powstał pierwszy w dziejach silnik spalinowy napędzany na benzynę. Gottlieb Daimler, właściciel warsztatu, nie osiadł jednak na laurach i nie ograniczył się tylko do tego jednego wpisu na kartach historii motoryzacji. Ciężka praca nad udoskonaleniem wynalazku zaowocowała też rozwojem jego firmy.

Mercedes 630 K źródło: supercars.net

Choć najbardziej znanym produktem firmy jest stale udoskonalany samochód, jeszcze za życia wielkiego wynalazcy, spalinowy silnik rodem z Badenii-Wirtembergii napędzał również inne pojazdy, takie jak łodzie, czy kolejki linowe. W 1896 r. powstał też pierwszy wóz ciężarowy, wykorzystujący technologię Daimlera.

Do pomysłu, by wóz z benzynowym motorem miał wozić ciężary, podchodzono z początku z rezerwą, jednak już w rok po wyprodukowaniu pierwszego wozu, Daimler Motor Company wprowadził pojazd zdolny przewieźć ładunek o masie 5 ton. Żeby zrozumieć, jak duży od tamtego czasu postęp osiągnięto, warto spojrzeć na parametry flagowego modelu ciężarówki aktualnie produkowanej w Badenii-Wirtembergii.

Nowy Actros jest w stanie ciągnąć w długodystansowych trasach ładunek o masie do… 250 ton. Wraz z wydłużaniem zasięgu oraz ładowności, zwiększyły się także wymagania odnośnie warunków pracy kierowcy. Powożącym pierwszymi wozami spalinowymi musiała wystarczyć mało wygodna ławeczka; ludzie, którzy dzisiaj przemierzają drogi nowym Actrosem mogą cieszyć się komfortem, nie bez kozery, nazywanym “mieszkalnym”. Także i w tym miejscu użycie słowa olbrzym, jest jak najbardziej zasadne.

Jednak nowa myśl techniczna opracowana w warsztacie w Bad Cannstatt potrzebowała jeszcze nośnika, dzięki któremu dobra nowina o rewolucyjnym wynalazku mogła dotrzeć do szerokiej publiczności. Tym nośnikiem stały się wyścigi samochodowe, organizowane dla wypromowania powstającej właśnie branży.

Już w 1894 r. auto Daimlera wygrało pierwszy w historii międzynarodowy rajd z Paryża do Rouen. To właśnie na potrzeby promocji w tych wyścigach postanowiono stworzyć markę Mercedes.

źródło: Le Petit Journal

Pomysłodawcą takiego przemianowania był austriacki przedsiębiorca Emil Jelinek, który nowe wozy ze stajni Daimlera nazwał na cześć swojej córki. Pod nową marką i na kanwie sukcesów na wyścigowych torach, samochody z okolic Stuttgartu rozpoczęły swój konsekwentny wjazd na sam szczyt.

Reklama dźwignią handlu – to kolejny truizm, z którego prawdziwości zdają sobie sprawę wszyscy, ale mało kto potrafi zrobić z tej wiedzy rzeczywisty użytek. Daimler AG już od samego zarania wykorzystuje moc najbardziej skutecznych w danym czasie narzędzi marketingowych.

Można powiedzieć nawet, że w myśl jednego ze swych marketingowych haseł, Mercedes także i w tym wyścigu zdaje się być “o krok przed postępem”. Opanowawszy tradycyjne sposoby promocji marki, której symbolem stał się kultowy znaczek, nie przestał poszukiwać nowych płaszczyzn komunikacji. Dzięki temu, ta oszałamiająca opowieść o innowacyjności przecina się w tym momencie z losami naszej firmy.

3R Studio Mobile i Mercedes? Dla nas powód do dumy, dla producenta luksusowych pojazdów wybór, można rzec, ze wszech miar logiczny. Kto, jak kto, ale akurat powiernicy spuścizny Daimlera i Benza wiedzą, jak duże pokłady drzemią we właściwym doborze współpracowników. W rozwijającej się w Polsce od kilku lat branży rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości jesteśmy od samego początku. I choć może nie sposób nas (jeszcze) nazwać olbrzymem, to przemawiają za nami nasze doświadczenia z przeszłości. Dzięki nim nawet dla takiego giganta, jak Mercedes, możemy być sprawnym przewodnikiem po rozwiązaniach marketingu przyszłości.

W ten oto sposób, ponownie wiodąc prym lidera, marka Mercedes zdecydowała się na pionierski krok. To pierwszy taki przypadek w całej branży motoryzacyjnej w Polsce, by przy premierze i promocji nowego samochodu ciężarowego użyć narzędzi wirtualnego, interaktywnego spaceru 360VR. Jak pokazują zestawienia sprzedaży ciągników ciężarowych w Polsce w ostatnich latach, Mercedes Actros cieszy się coraz większą popularnością wśród kierowców pokonujących dalekobieżne trasy, co więcej – to jeden z najczęściej kupowanych modeli wśród nowych ciężarówek. Potencjalnych kupców najnowocześniejszego na rynku ciągnika, Mercedes musi więc szukać wśród kierowców stawiających na niezawodność i komfort. Jesteśmy tu po to, by poszerzać ich świadomość. Unikalny i interaktywny, wirtualny spacer, który jest efektem naszej współpracy, opiera się na bazie zdjęć 360VR i specjalnym kartonowym goglom VR. Warto nadmienić, że wykorzystana tutaj konstrukcja SMARTBOX to akurat polski patent.