fbpx

Ciekawostki – Augmented Reality i Virtual Reality (6)


Blog / Aktualności 11 sierpnia 2020

Kolejny wpis dotyczący ciekawostek ze świata Augmented Reality i Virtual Reality. Rozszerzona rzeczywistość, za sprawą aplikacji wspierających sprzedaż oraz akcjom marketingowym, dociera do coraz większej ilości osób.  Zapraszamy do lektury.

Apple Glasses – Augmented Reality na wyciągnięcie ręki

Apple to firma, którą albo kochasz, albo nienawidzisz. W ofercie mają produkty, które swoim designem wyprzedzały czasy, a synchronizacja pomiędzy urządzeniami i intuicyjność iOS do tej pory często zostawia konkurencję w tyle.

Z drugiej strony, zaporowe dla typowego konsumenta ceny powodują, że po produkty Apple sięgają albo osoby lepiej usytuowane finansowo, albo apostołowie Steve’a Jobsa. W kontekście Augmented Reality ostatnio coraz częściej mówi się o kolejnych patentach firmy z Cupertino. Apple Glasses będą kamieniem milowym dla całej branży AR.

Niczym magiczny eliksir umożliwią używanie AR w sposób aktualnie, ze względu na ograniczoną funkcjonalność telefonów, niedostępny. Nadal można obsługiwać tylko jedno okno na raz i dopiero iOS 14 umożliwi tryb picture in picture.

Co to zmieni dla typowego użytkownika? Zwiększy wygodę, bo nie będziemy musieli się garbić przy pisaniu smsów czy przeglądaniu Instagrama. Multitasking powinien stać się jeszcze bardziej efektywny dla pracowników biurowych i/lub osób prowadzących działalność gospodarczą w ruchu.

Pewien niepokój może budzić świadomość potencjalnego nagrywania obrazu 24/7, jednak ten sam problem tyczy się każdego urządzenia z dostępem do sieci. Jesteśmy niebywale ciekawi tego, czym będzie “new normal” po premierze smart okularów.

Smak – stymulacja kolejnego zmysłu w Augmented Reality i Virtual Reality

Etyka powoduje, że społeczeństwo szuka rozwiązań problemu marnowania zasobów. Branża gastronomiczna od wielu lat nie tylko stawia czoła efektom dyskursu dotyczącego etyczności jedzenia mięsa, ale także nadpodaży produktów przy jednoczesnym głodzie w krajach trzeciego świata. Technologie są niezwykle pomocne w minimalizowaniu negatywnych skutków produkcji praktycznie wszystkiego.

Wiele lat temu twierdzono, że ludzki język ma odrębne obszary odpowiedzialne za odczuwanie smaku słodkiego, kwaśnego, słonego czy gorzkiego. Dopiero stosunkowo niedawno poznaliśmy pojęcie “umami”, które odpowiada za odczuwanie przyjemności z jedzenia, tworząc pięć kubków smakowych.

Nieważne, jak się czujesz- lizanie swoich gadżetów, a w szczególności elektroniki, nie jest dobrym pomysłem. Chyba, że jesteś badaczem z Universytetu Meiji w Japonii, który wynalazł coś, co można nazwać “taste display”.

Norimaki synthesizer to urządzenie, które za sprawą pięciu żelowych kulek przewodzących glicynę czy chlorek magnezu pobudzając receptory w kubkach smakowych na języku użytkownika może odtworzyć dowolny smak.

Badacz zwrócił również uwagę na to, jak tworzony jest obraz, który widzimy na naszych ekranach. Zlepek pikseli o kilku podstawowych kolorach (czerwony, niebieski, zielony) tworzy kompleksowe obrazy, które nasz mózg interpretuje jako prawdziwe.

Według Twórcy syntezatora Norimaki, skoro mózg może zostać łatwo zmanipulowany i uwierzyć w istnienie czegoś, co de facto nie istnieje, to ciekawym będzie zbadanie, czy można w podobny sposób oszukać język. Guma balonowa czy sushi teraz nie muszą oznaczać czekania w kolejce. Za kilka lat dowolny posiłek będzie na wyciągnięcie ręki. A przynajmniej portfela.

Patenty Apple – dotknij przedmioty w Augmented Reality i Virtual Reality

Augmented Reality staje się coraz bardziej naturalnym elementem aplikacji mobilnych. Viralowość filtrów na Instagramie czy interaktywne formy prezentacji produktów 3D. Sony, Gucci, Lamborghini czy Ikea używają AR w ramach działań sprzedażowych i marketingowych z dużym powodzeniem. Wpływa to nie tylko pozytywnie na ich sprzedaż, ale też stawia w poczcie pionierów takiej formy handlu i promocji.

Virtual Reality – która póki co jest najczęściej używana przez graczy i posiadaczy headsetów VR – również zaczyna przeżywać drugi renesans dzięki coraz tańszym urządzeniom i coraz większej ilości treści VR. Podobnie było z komputerami PC czy smartfonami – dzisiaj ciężko sobie wyobrazić funkcjonowanie bez telefonu.

Gdyby wyznacznikiem reputacji byłaby ilość przyznanych patentów w danej klasie, to Snapchat i Apple byłyby na szczycie zestawienia w kategorii patentów około “ARowych”. Facebook i Microsoft skupiają się bardziej nad VR.

Ostatnio jednak drogi firmy z Cupertino i Facebooka się przecinają. Apple, mimo nacisku na rozwój AR, otrzymało patent na materiał przewodzący bodźce dotykowe, które mogą być stosowane w VR.

Wyobraź sobie sytuację, w której grając w grę ubierasz kombinezon, dzięki któremu możecie czuć nie tylko dotyk drugiej osoby, ale także siłę wiatru czy opór stawiany przez przesuwane wirtualne przedmioty!

Innym zastosowaniem takiego materiału będzie możliwość wpływania na wirtualne otoczenie.

Mowa tu zatem nie tylko o grach, ale też obsłudze wirtualnych stanowisk pracy czy zdalnych form prezentacji. Według patentu Apple, materiał ten ma umożliwić śledzenie ruchu ciała i nanoszenie go na hologramy, które mają być wprowadzone dzięki technologii 6G już w 2028 roku.

Augmented Reality – wyszukiwarka AR. Google 2.0

Klasyczne wyszukiwarki dają nam możliwość sprawdzenia kim jest Jurij Bowstons, jak naprawić silnik w Bugatti czy która niedziela jest handlowa, a która nie. Jeśli nie szukamy rzeczy nielegalnych lub niewygodnych, które są w Torze lub darknecie to Google, DuckDuckGo czy Yahoo odpowiedzą na większość nurtujących nas pytań.

O ile wygodniejsze jest mówienie do wyszukiwarki niż mozolne wpisywanie każdej interesującej nas frazy? Kto korzystał z wirtualnych asystentów Google, Siri, lub Alexy wie, jaką oszczędnością czasu jest możliwość werbalna obsługa urządzenia.

Ale co zrobić, jeśli nie wiemy jak nazywa się przedmiot, który chcemy znaleźć?

Coraz lepsze mechanizmy rozpoznawania obrazu pozwalają na wyszukiwanie przedmiotów ze zdjęcia.

Rozwój kamer, które już nie tylko zapisują obraz 2D, ale za sprawą m.in sensora podczerwieni, są w stanie wyłapać głębię w zrobionym zdjęciu sprawia, że mechanizmy wyszukiwania są w stanie bardziej precyzyjnie określić, jaki dokładnie przedmiot jest na pierwszym planie.

Czym może być wyszukiwarka AR?

Problemem nie jest brak treści, lecz często brak odpowiednio zadanego pytania. Założeniem wyszukiwarki AR jest możliwość uzyskania informacji o każdym przedmiocie, który możemy sfotografować. Historia dzieje się wokół nas, a znaczna ilość naszego otoczenia została już udokumentowana. Najprawdopodobniej mijając jakiś budynek nie zdajesz sobie sprawy, że spał w nim Napoleon Bonaparte. Dzięki przeglądarce AR, nie będziemy musieli myśleć nad tym jakie zadać pytanie!

Jeśli widzisz potencjał w zastosowaniu AR w swojej firmie – napisz do nas











/DS/