fbpx

Pickle Rick AR


Blog / Marketing 3 grudnia 2019

Nowy sezon przygód pijanego mistrza w byciu Rickiem i jego zahukanego wnuczka, przemierzających razem niezliczone wymiary stał się faktem. A wydawało się, że nigdy nie nadejdzie.

W ostatnim odcinku trzeciej serii fani serialu Adult Swim zostali postawieni w trudnej sytuacji. Nie dość, że musieli pogodzić się z końcem sezonu, to w ostatniej scenie dostali cios obuchem w głowę od jednego z drugoplanowych bohaterów.

Pan Kupkazpupki zapowiedział bowiem, że kolejna odsłona perypetii Ricka i Mortiego, jeśli w ogóle kiedyś nastąpi, to będzie trzeba na nią długo poczekać. Szczęśliwie doczekaliśmy.

Twarde negocjacje odnośnie kontynuacji serialu, których przejawem był wspomniany komunikat, mogą cieszyć fanów międzywymiarowych podróży nie tylko z powodu ich pozytywnego rozstrzygnięcia. Chwilę to trwało, ale wkrótce okazało się, że producenci serii postawili na swoim, podpisując kontrakt na cztery kolejne sezony.

To oznacza nie tylko kilkadziesiąt nowych odcinków, ale także większą przestrzeń do ułożenia z nich bardziej kompletnej opowieści. Biorąc pod uwagę to, co udało się przemycić w poprzednich trzech seriach, to aż strach pomyśleć, czego dowiemy się o świecie z właśnie rozpoczynającego się nowego rozdziału.

Bo przygody Ricka i Mortiego nie są tylko wyborną rozrywką, ale także celnym komentarzem otaczającej nas, a może tworzonej przez nas rzeczywistości. 

Przy pierwszym seansie odcinki i bawią, i uczą. Jak oglądamy je powtórnie, to jeszcze lepiej dostrzegamy wszystkie odnośniki kulturowe i wielopoziomowe żarty. Trzeci raz przynosi odrobinę mniej śmiechu, za to większy wgląd w przesłanie ukryte przez autorów – gdzieś pomiędzy jednym, a drugim beknięciem szalonego naukowca. 

A niektóre z wniosków płynących z takiej pogłębionej relacji z Mortim i jego dziadkiem mogą szokować, gdyż wymykają się utartym schematom obowiązującym w kulturze rozrywkowej.

Czy skoro polityka to bagno, to powinniśmy od niej stronić? Jedyny odcinek prawie w całości bez głównych bohaterów (zamiast udziału w wyborach w Cytadeli Ricków, wybrali wówczas nurkowanie na nie-zatopionej Atlantydzie) pokazuje, że to niekoniecznie dobre rozwiązanie. 

Nie ma wątpliwości, że najbardziej rickowego Ricka czekają w nadchodzących seriach problemy z dyktaturą Złego Mortiego, który wykorzystując małe zainteresowanie głównych bohaterów sytuacją polityczną, przejął władzę nad całym multiversum. 

Ale to tylko jeden z wątków poruszanych niby mimochodem, których kontynuacji oczekujemy. Czasem są to kwestie sięgające samej istoty człowieczeństwa, inne, jak historia nieudanego małżeństwa Jerrego i Beth, skupiają się na prozie życia.

Trzeba przyznać, że mają rozmach Dan Harmon i Justin Roiland w doborze tematów i nie widać powodów, by sądzić, że w przypadku tych odcinków, których jeszcze nie znamy, będzie inaczej.

Twórcy Ricka i Mortiego udowodnili, że ich wyobraźnia jest właściwie nieograniczona. Co więcej, nie ogranicza jej też materia, z którą się mierzą. Serial Adult Swim jest najlepszym przykładem na to, jak bardzo technologia może się przysłużyć sztuce. 

Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że dziadek z wnuczkiem odwiedzając kolejne niesamowite światy pokazują, po co bóg kinematografii stworzył animację. Trudno też się spodziewać końca pomysłów na nowe światy i obrazowane przez nie problemy.

rick and morty universes 2

Wprawdzie większość inspiracji autorzy czerpią z klasyki kultury popularnej, jednak pokłady ich są w dalszym ciągu nieprzebrane, a liczba możliwych kombinacji, w których można ich użyć – nieskończona. Przy czym, w tej opowieści nie brakuje też autorskich motywów, które prosto z serialu wdarły się do powszechnej świadomości, stając się globalnym memem.

Jedną z rzeczy, które Rick i Morty dali światu, jest bez wątpienia Pickle Rick. O dysfunkcyjnym pijaku, który, by wymigać się z udziału w rodzinnej terapii, zamienił się w ogórka, powstają piosenki rockowe i trapowe bangery – wszystkie z milionami wyświetleń. 

pickle 1
pickle rick armed

Gadający ogórek stał się też jednym z bardziej popularnych gifów i naklejek używanych w mediach społecznościowych. Jako specjaliści od rozszerzonej rzeczywistości postanowiliśmy rozszerzyć oddziaływanie tego mema o kolejny obszar, a zarazem dać fanom Ricka i Mortiego szansę, by i oni mogli zamienić się w ogórka.

Ta kompatybilna z Messengerem i Instagramem nakładka rejestruje waszą mimikę i w oparciu o sekwencję ruchów waszej twarzy, porusza ustami słynnego ogórka. Innymi słowy, to wy decydujecie, co i jak mówi Pickle Rick. 

Za pośrednictwem mediów społecznościowych możecie też ukazać się znajomym i przyjaciołom pod ogórkową postacią. Wystarczy nagrać krótki filmik z wykorzystaniem naszej nakładki i umieścić go w relacji lub we wpisie na wybranym portalu. Cokolwiek macie do przekazania, Pickle Rick może dodać wam splendoru. Od dwóch lat bycie ogórkiem jest zwyczajnie w modzie.

/SW/

Zobacz proces powstawania modelu w portfolio.

Wypróbuj filtry 3R Studio

Jeśli chcesz stworzyć filtry na Instagram i/lub Facebooka – napisz do nas!











/SW/